niedziela, 19 maja 2013

Imagin z Liamem , nie mój




Masz 18 lat. Jesteś zawodową tancerką. Przyjaźnisz się z Justinem Bieberem od piaskownicy, a dzięki niemu poznałaś swojego chłopaka -Liama, z którym jesteś od 4 miesięcy. Jesteście ze sobą naprawdę szczęśliwi. Od jakiegoś czasu zauważyłaś, że Harry jest zazdrosny o Jusa, chociaż to tylko twój przyjaciel...


***
Piękne słoneczne południe. Wygrzewasz się na plaży czytając gazety i pijąc drinki bezalkoholowe jeden po drugim. Okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem - to wszystko czego ci trzeba, by cieszyć się z lata! Prawdziwy raj.
- Buuu! - usłyszałaś za plecami i się zlękłaś.
- Justin! Mało zawału nie dostałam!
- Sory - uśmiechnął się i przywitał.
- Co tam u ciebie? - zapytałaś.
- W porządku. A u ciebie?
- Jak widzisz - raj na ziemi! Chcesz może się czegoś napić?
- Nie, ale dzięki. Przyszedłem tutaj, bo mam do ciebie sprawę.
- Słucham - odrzekłaś zaciekawiona zdejmując okulary z nosa.
- Zatańczyłabyś w moim najnowszym teledysku? - zapytał Jus.
- Ja?
- Tak, ty! Jesteś niezastąpiona! A przecież kiedyś obiecałaś mi, że będziemy razem współpracować.
- W takim razie jasne.
- Naprawdę? - zapytał z zaskoczeniem.
- Tak! - odpowiedziałaś uśmiechając się.
- Nawet nie wiesz jak kochana jesteś! To dla mnie wiele znaczy!
- To ja będę zaszczycona współpracując z tobą - powiedziałaś.
- Haha! Naprawdę?
- No jasne!
- Ok. Dzięki za wszystko. Ja muszę już lecieć, bo jestem umówiony z Seleną. O wszystkim cię poinformuje esem. Papa! - rzekł, po czym cię przytulił.


Wieczorem przyszedł do ciebie Liam. Siedzieliście razem przytuleni na huśtawce w pięknym ogrodzie.
- Wiesz zapomniałam ci powiedzieć! Justin zaproponował mi wystąpienie w jego teledysku! - powiedziałaś bawiąc się jego włosami.
- I co powiedziałaś?
- Jak to: co? Zgodziłam się!
- Ale jak to? Dlaczego? - rzekł zdenerwowany.
- Bo mnie poprosił, jest moim kumplem i w ogóle. Mu nie potrafię odmówić.
- Wycofaj się z tego - oznajmił twardo Liam.
- Co? Niby dlaczego?
- Nie widzisz, że on cię podrywa!?
- Justin? oh, daj spokój Liam. On ma Selenę!
- I co z tego? Widzę jak się ślini na twój widok! - ciągnął dalej .
- Ubzdurałeś to sobie!
- Nie sądzę!
Zeszłaś mu z kolan i usiadłaś obok, dalej.
- Słuchaj, jeśli nie możemy się dogadać w takiej sprawie to dajmy sobie spokój! - powiedziałaś.
- Ale... jak to?
- Tak, że zerwijmy. A ty wiedz, że ja i tak wystąpie w tym teledysku i mam gdzieś to, czy ci się to podoba czy nie! - po tych słowach wyszłaś z ogrodu, zamknęłaś się w łazience żebyś mogła popłakać w samotności.


***
Już od 3 tygodni nie rozmawiałaś z Liamem. Nie dzwonił, nie sms-ował - tak samo ty. Dziś odbywa się kręcenie teledysku do klipu Justina. Ciągle trzymasz w ręce komórkę, na wypadek gdyby Liam zadzwonił. Jednak nie doczekałaś się.
Po dłuższych zastanowieniach podeszłaś do Justina i powiedziałaś:
- Justin, muszę załatwić ważną sprawę. Niedługo będę z powrotem.
- Ok, nie ma sprawy. Ale bądź przed 13!

Z oficjalnego bloga chłopaków wiedziałaś, że mają teraz sesję do magazyny Fabolous. Postanowiłaś tam pojechać i porozmawiać z Liamem.
Gdy byłaś na miejscu zobaczyłaś Liama i resztę chłopaków. On ciągle trzymał w ręku komórkę - zupełnie jak ty. Czekał aż zadzwonisz lub napiszesz.
- Stary, chodź już! Nie zadzwoni. Odpuść sobie.
- Masz rację. już idę - odpowiedział zmartwiony Liam.
- Poczekaj! - krzyknęłaś i pobiegłaś do niego. Spojrzał na ciebie z niepewnym uśmiechem.- Przepraszam cię za wszystko! Jeśli nie chcesz, nie wystąpie w tym teledysku!
- Tak się cieszę! - wykrzyknął, podniósł cię, przytulił i kręcił w około.
- Przestań! Ludzie patrzą. - uspokoiłaś go.- Napradę. Nie muszę tam wystąpić.
- Ale wystąpisz.
- Dziękuję! Jesteś wspaniały!
Po skończeniu sesji dla tego magazynu razem z Liamem poszłaś na plan teledysku Justina. Wystąpiłaś tam i dobrze się bawiłaś, a Liam ciągle był przy tobie. W czasach przerwy tliliście się i szeptaliście czułe słówka. Czułaś, że wasz związek jest w stanie przetrwać wiele!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz